sobota, 14 stycznia 2012

Jak Youtube może pomóc w reklamie Twojej firmy?

Nie zawsze samo wykonanie strony gwarantuje jej sukces i powodzenie. Nawet najlepiej wyglądająca witryna będzie do niczego, jeżeli nie będzie na nią pomysłu. A taki pomysł mieli twórcy serwisu YouTube.

Chyba nie ma osoby korzystającej z Internetu, która nie słyszałaby o tej stronie. Koncepcja, zdawałoby się, banalna w swej prostocie - w procesie tworzenia strony internetowej ktoś wpadł na pomysł: "A może da się zrobić tak, by ludzie mogli dzielić się ze sobą filmami i muzyką, bez pobierania ich na komputer?"
Słowo ciałem się stało w roku 2005. Ciałem nieskomplikowanym, a jednocześnie piekielnie przyciągającym - niech świadczy o tym fakt, że po ponad roku od uruchomienia serwisu, liczba oglądanych filmów na YouTube wynosiła około stu milionów dziennie!

Co złożyło się na tak spektakularny sukces? Na pewno to, że YouTube nie jest skomplikowaną stroną internetową. Aby obejrzeć film, wystarczy w udostępnionej tam wyszukiwarce wpisać interesujący nas tytuł, później z wyświetlonej listy wybrać pożądany klip - i voila, gotowe. Nieco inaczej jest już z umieszczaniem ich na serwerach YouTube - aby to zrobić, należy wcześniej się zarejestrować.

Z serwisu nie korzystają tylko osoby prywatne - każdy, mniej lub bardziej popularny zespół ma tam swój kanał. Zresztą, nie dotyczy to tylko muzyków - wielkie korporacje, celebryci, a nawet politycy mają tam swoje konta. Nic dziwnego, skoro wystarczy dobra kampania, by konkretny film obejrzały miliony internautów.

Pozorna wolność na YouTube jest jednak dość ograniczona. Wszystko rozbija się o prawa autorskie i wymagania narzucane przez wielkie koncerny muzyczne. Stąd pojawił się kultowy już tekst: "To wideo nie jest dostępne w Twoim kraju". Polska pod tym względem należy do najbardziej wykluczanych krajów. Mimo to zawsze znajdzie się sposób, by obejrzeć upragniony teledysk - może w nieco gorszej jakości (choć nie zawsze), ale jednak.

YouTube to nie tylko same filmy wideo, nadsyłane przez użytkowników. Wiosną 2011 roku odbyły się dwie transmisje na żywo - ciesząca się ogromną popularnością relacja ze ślubu księcia Williama i Kate Middleton oraz transmisja z beatyfikacji Jana Pawła II. Prawdopodobne jest, że to nie jedyne takie przedsięwzięcia i w przyszłości YouTube będzie organizował takie akcje - szczególnie że od 2006 roku znajduje się pod skrzydłami Google.

Serwis wypromował również wiele gwiazd Internetu i postaci (niekoniecznie realnych) znanych w popkulturze - między innymi Chada Vadera, seriale "Annoying Orange" i brutalne "Happy Tree Friends", a także naszego rodzimego Krzysztofa Kononowicza.

Można spokojnie stwierdzić, że YouTube jest w części serwisem społecznościowym - łączy ludzi z całego świata, pozwala im na dzielenie się informacjami w postaci plików wideo, pozwala na interakcję między użytkownikami. Jeżeli zrealizowałeś swój pomysł na film i chcesz pokazać go innym, nie zwlekaj - YouTube to najbardziej odpowiednie do tego miejsce.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz