Salut w stronę amerykańskiej armii z lat sześćdziesiątych ubiegłego stulecia. Za co? Za ARPA, czyli Advanced Research Project Agency, dzięki której powstał pierwowzór dzisiejszego Internetu - ARPANET. To dzięki nim możemy praktycznie bez ograniczeń cieszyć się siecią o zasięgu globalnym.
Nie będę oczywiście przebijał się przez całą historię Internetu. Chciałbym skupić się na czasach obecnych, może jeszcze parę lat wstecz. To właśnie na ten okres przypada największe nasilenie się wpływu sieci na codzienne życie.
Nie ulega wątpliwości, że strony internetowe przewróciły nasz świat do góry nogami, zmieniając na zawsze jego postrzeganie. Mimo że była to rewolucja, przyjęła maskę ewolucji - zmiany pojawiły się w sposób tak płynny i swobodny, iż mamy poczucie, że obecne funkcje udostępniane nam przez portale istniały od zawsze.
Oto kilka przykładów. Spróbujcie wyobrazić sobie bieganie z każdym przelewem do bojowo nastawionej pani w okienku na poczcie. Widzicie te kolejki, stracone nerwy, stres i walkę z czasem? A co z ludźmi, którzy wysyłają po kilkadziesiąt przelewów dziennie? Pewnie powstałyby firmy zajmujące się załatwianiem ich za klientów. Na szczęście dziś mamy bankowość internetową, w niesamowitym stopniu usprawniającą takie operacje.
Kolejny przykład. Na pewno większość z Was korzystała kiedyś ze sklepów internetowych lub serwisów aukcyjnych, jak Allegro czy eBay. Odrzućmy zdarzające się tam czasem problemy. Bez takich stron nadal korzystalibyśmy z ogłoszeń w Telegazecie lub w prasie. Uciążliwe, prawda? Jednak to poziom lokalny, w ostateczności krajowy. A co w sytuacji, gdy chcielibyśmy zdobyć upragniony towar, który dostępny jest tylko za granicą? Cóż, szczęściarze zdaliby się zapewne na rodzinę tam mieszkającą, ci z mniejszym szczęściem musieliby osobiście odbywać dalekie wojaże.
Kiedy ostatnio wysłaliście list? Nie paczkę, nie pismo do urzędu ani pocztówkę z wakacji, tylko taki zwykły list. Dawno, prawda? E-maile okazały się zbawieniem i poważnym ułatwieniem w kontaktach międzyludzkich. Nie musimy czekać kilka dni (czasem nawet tygodni) na odpowiedź - po wysłaniu wiadomość od razu przekazywana jest do odbiorcy. Dodatkowo można do nich dorzucić załączniki, co jest kolejną zaletą. Oczywiście, w przypadku tradycyjnej poczty nie bylibyśmy raczeni uciążliwym spamem - jednak tę drobną niedogodność można jakoś przeboleć.
Warto wspomnieć również o portalach informacyjnych. Wiadomo, że poza rzetelnością dziennikarską liczy się także szybkość przekazywania informacji. Tu strony o takiej tematyce wiodą prym wśród środków masowego przekazu. O wiele szybciej jest przecież napisać krótką notkę, rozwijaną na bieżąco wraz z przebiegiem relacjonowanych wydarzeń, niż przygotować materiał telewizyjny.
Nadal nie jesteście przekonani co do zmian, jakie w naszym życiu spowodowały strony internetowe? Dobrze - w takim razie postarajcie się zwizualizować sobie świat bez wyszukiwarki Google, bez dostępu do Wikipedii, bez możliwości kontaktowania się ze znajomymi za pomocą serwisów społecznościowych. Wyrzućcie z głowy internetowe mapy, rozkłady jazdy środków komunikacji publicznej, wszelkie strony poświęcone konkretnym dziedzinom nauki, techniki itp.
Jak widać wpływ Internetu i jego zasobów na ludzkość jest ogromny. Najważniejsze jest jednak to, że sięga to coraz dalej, rozwija się z niewyobrażalną prędkością. W jakim kierunku się to potoczy? Czas pokaże.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz